Jak i gdzie to wszystko spakować i w jaki sposób wygodny nosić, jakby nie było, na własnym grzbiecie? Moim rozwiązaniem tego problemu stał się plecak Team Dragon. Jest zbudowany z jednej dużej, obszernej komory głównej. Mieszczę w niej bez problemu wystarczającą ilość pudełek różnej wielkości z przynętami. Na zewnątrz znajdują się dwie kieszenie zapinane na zamek, noszę w nich aparat fotograficzny, dokumenty i inne niezbędne drobiazgi. W górnej kieszeni zapinanej zatrzaskiem mieszczę czapkę, rękawice czy pelerynę przeciwdeszczową. Na jednym boku plecaka mam kieszeń na wodę mineralną a na drugim znajduje się specjalna gumka skutecznie podtrzymująca kurtki czy grubszej bluzy polarowej.
Plecak Team Dragon, czyli wędkarz mobilny - c.d.
SPIS TREŚCI
Strona 2 z 3

web


